Jednodniowy turniej pada łupem Wiktora

Okres urlopowy sprawił że w 5. turnieju BrizZon Snooker Open wzięło udział tylko 13 zawodników, dlatego zdecydowaliśmy się rozegrać cały turniej w niedzielę a w sobotę zawodnicy mieli okazję potrenować w klubie za darmo. Okrojona obsada nie oznacza jednak że emocji i niespodzianek zabrakło 😉

Rozgrywaliśmy mecze do trzech wygranych partii systemem pucharowym, a zawodników rozstawiliśmy na podstawie dotychczasowego rankingu cyklu. W turnieju mieliśmy jednego debiutanta – był nim Dawid Borkowski. Rozegrał swój debiutancki pojedynek z Łukaszem Guzowskim na stole telewizyjnym i trzeba przyznać że pokazał się z naprawdę dobrej strony, udało mu się wygrać jedną partię ale ostatecznie przegrał 3:1 ze znacznie bardziej doświadczonym zawodnikiem.

Rozstawienie okazało się pechowe dla Kamila Przybylskiego, który jako rozstawiony zawodnik trafił w 1. rundzie na niżej klasyfikowanego w cyklu Pawła Rogozę. Kamil walczył jak lew i w 1 partii miał już wygrywającą przewagę na bili różowej, ale Pawłowi udało się wykraść tą partię. Kolejne dwa frejmy były już jednostronne i aktualny wicemistrz Polski zwyciężył 3:0

W pozostałych pojedynkach Mateusz Robiński wygrał do zera z Sebą Brzękowskim, Radek pokonał bez straty partii Mateusza Cholewińskiego a Paweł Błaszczak wygrał 3:1 z Dawidem Cholewińskim.

W ćwierćfinale byliśmy świadkami sensacji, kiedy Arek Brzękowski na stole TV zaczął prowadzić z Pawłem Rogozą. Przy stanie 2:1 Arek pokazał swoją dobrą grę i odprawił do domu zawodnika ze Szczecina. W pozostałych meczach 1/4 finału zwyciężali faworyci – Radek Babica z Mateuszem Robińskim, Ariel Trębocha z Pawłem Błaszczakiem i Wiktor Zieliński z Łukaszem Guzowskim.

W półfinale Arek trafił na kolejnego snookerzyste – Ariela Tręboche. Po dobrym ćwierćfinale, reprezentant Akademii Bilardowej z Rokietnicy nie spuścił z tonu i ponownie odnotował wynik 3:1 na swoją korzyść. W drugim półfinale Wiktor błyskawicznie pokonał Radka 3:0. Warto podkreślić że w meczu padły aż 4 brejki 40+, Wiktor wbił 59, 47 i 43 a Radek 51

Finał okazał się ponownie popisem Wiktora. W pierwszej partii nie pozwolił zdobyć ani jednemu punktu swojemu rywalowi – szybko uwolnił czerwone i zabrał się za konstruowanie wysokiego podejścia. Wszyscy patrzyli z zachwytem jak Wiktor posyła kolejne bile do kieszeni, a pierwsza setka pachniała w powietrzu. Tym razem skończyło się na imponujących 70 oczkach, na setkę musimy jeszcze trochę poczekać.
W drugim frejmie Wiktor skonstruował kolejne solidne podejście w wysokości 45 punktów. Najwięcej szans dostał Arek w partii trzeciej, ale nie potrafił skutecznie ich wykorzystać i przegrał 48:41

Na 5 rozegranych turniejów Wiktor zwyciężył po raz czwarty, jedyną porażkę odniósł w finale 3. edycji z Wojtkiem Sroczyńskim. Wiktor jest oczywiście niekwestionowanym liderem klasyfikacji generalnej, w której drugie miejsce zajmuje – Arek Brzękowski który powiększył swoją przewagę nad trzecim Arielem Trębochą. W cyklu BrizZon Open wzięło już udział 45 zawodników, a pozostały jeszcze 3 turnieje i kończący turniej Masters.

Wyniki turnieju są dostępne na stronie
https://www.online-brackets.com/view/13314
Retratransmisję można obejrzeć na platformie
www.qopen.tv
Kolejny turniej odbędzie się 14-15 września.
Zachęcamy do udziału i na koniec zapraszamy na krótką relację z turnieju i wywiad z Wiktorem Zielińskim

Comments are closed.